Pewnie słyszeliście nie raz o takich książkach, które nie pozwalają czytelnikowi odejść nawet na chwilę. Ja również słyszałem, ale do tej pory brałem te opowieści mocno sceptycznie. Coś na zasadzie Yeti: wszyscy mówią, nikt nie widział. A tymczasem, niespodzianka. Jeżeli tak jak ja nie wierzyliście, że można otworzyć książkę wieczorem na pierwszej stronie i zamknąć nad ranem na ostatniej to, proszę państwa, przed wami taka oto pozycja!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróżowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróżowanie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 18 kwietnia 2019
czwartek, 7 marca 2019
czwartek, 14 lutego 2019
poniedziałek, 14 stycznia 2019
piątek, 7 grudnia 2018
Zamki i pałace 2: Drzewica - unikat, którego nie da sie obejrzeć
Kontynuujemy naszą podróż po zamkach, pałacach i twierdzach. Dziś na tapecie zamek w małym miasteczku Drzewica. W skali kraju to obiekt wyjątkowy, przez pięć wieków praktycznie nie był przebudowany, a ruina zachowała się w bardzo dobrym stanie, ale... to nie ważne, bo i tak nie da się go zobaczyć.
czwartek, 8 listopada 2018
12. Zatonięcie Japonii - jaka piękna katastrofa!
Niewiele na rynku jest książek
katastroficznych, które śmiało można polecić. Pewnie na palcach jednej ręki
policzyć możemy pozycje z realistycznym podejściem do tematu zagłady. A jeśli
mielibyśmy wskazać choć jednego autora takiej powieści to zadanie staje się
jeszcze trudniejsze. Rękawice podjął Sakyō Komatsu i zatopił swoją ojczystą
Japonię. Zobaczmy jak mu poszło.
Etykiety:
dramat,
Japonia,
Kamatsu,
katastrofa,
katastroficzna,
książka,
morze,
podróżowanie,
Sakyo Kamatsu,
sci-fy,
zagłada
niedziela, 28 października 2018
Zamki i pałace 1: Krzyżtopór i wyprawa w jabłkowe zagłębie
Nie tylko książkami człowiek żyje! Czasami trzeba się oderwać od wypraw w
swojej własnej wyobraźni; porzucić na chwile Westeros, Śródziemie albo jeszcze
inne miejsca na rzecz tych bardziej namacalnych. Kierunków jest wiele, tylko
który z nich wybrać? Morze, góry, wypad nad jezioro ze znajomymi? Wszystko
pięknie, miło spędzony czas, oderwanie od rzeczywistości i dobra zabawa.
Brakuje tylko jednego, tego czegoś co sprawia, że sięgamy po książkę. Brakuje
tajemnicy i magii miejsca nam odległego, takiego którego bez odrobiny wyobraźni
nie zobaczymy. Z pomocą przychodzą nam ruiny zamków sprzed wieków. Ich omszałe
i milczące mury przedstawiają tylko zarys, tło - można powiedzieć całej
historii. Resztę musimy odkryć sami. Raz na jakiś czas temat odbiegnie od książek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



