Czytając daną książkę stajemy się niejako częścią tej opowieści, towarzyszymy bohaterom w ich wędrówkach i problemach. Przeżywamy z nimi przygodę, ale tak trochę z tylnego fotela. Jesteśmy skazani na bycie biernym obserwatorem lub możemy sięgnąć po pozycję burzącą czwartą ścianę. Nie jest to popularny już dziś gatunek, ale dla chcącego nic trudnego.
